<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><presentation>V1 V2 V3 V4 V5 V6 V7</presentation>
<lyrics>[V1]
 Gdzież mi pociechy
 szukać lub nadziei;
 Kędyż wśród nieszczęść
 znajdę ją zawiei?
 Serce zbolałe,
 oczy zaszły łzami,
 Ciężko z troskami.

[V2]
 Gdzie szukać ulgi,
 gdzie swą złożyć głowę,
 Jakże złagodzić
 sądy Twe surowe,
 Kiedy niepokój,
 trwożąc biedną duszę,
 Rodzi katusze.

[V3]
 Gdzie? O, nie w świecie,
 nie w objęciach jego,
 Lecz, o mój Jezu,
 u stóp krzyża Twego,
 Na górze świętej, tam,
 gdzie szczyt Golgoty,
 Znajdę wzór cnoty.

[V4]
 Panie! Tyś cierpiał,
 choć niewinny byłeś,
 Ciebie zdradzono,
 choć miłością żyłeś;
 Tobie cierniami
 świętą skroń zraniono,
 Octem pojono.

[V5]
 Tyś cierpiał czysty,
 sprawiedliwy, święty,
 Na drzewie hańby
 strasznym tam rozpięty;
 Wśród wściekłej tłuszczy
 wrogów Swych konałeś,
 Jednak wytrwałeś.

[V6]
 Ja zaś, ja, grzesznik,
 czemuż ja narzekam?
 Czemuż od krzyża
 z trwogą tak uciekam?
 Krzyż ten, mój Jezu,
 i na Tobie ciężył,
 A Tyś zwyciężył.

[V7]
 O mój Chrystusie,
 Ty ucieczko moja,
 Całą nadzieją
 tylko łaska Twoja!
 Ginie przez Ciebie
 w sercu smutek wszelki,
 Boże mój wielki!</lyrics>
<title>Gdzież mi pociechy szukać lub nadziei P181</title>
<hymn_number>181</hymn_number>
</song>